Kiedy słyszysz słowo controlling, masz wrażenie, że to coś skomplikowanego, zarezerwowanego tylko dla dużych firm i megamózgów?
Spokojnie – nie jesteś sam! Wielu księgowych czy osób zajmujących się finansami podchodzi do tematu z dystansem, bo wydaje im się, że controlling to wyższa szkoła jazdy.
A w praktyce controlling to po prostu zestaw narzędzi do podejmowania lepszych decyzji biznesowych. I możesz się ich nauczyć szybciej, niż myślisz.
Co ważne – jeśli jesteś księgowym i opanujesz narzędzia controllingowe, zyskujesz ogromną przewagę: Twój szef zacznie traktować Cię nie tylko jako osobę od księgowania faktur, ale jako partnera w podejmowaniu decyzji. To często oznacza większy szacunek, szansę na awans i stabilne zatrudnienie.
Po co w ogóle ten controlling?
Zastanów się – jak często firma staje przed pytaniami w stylu:
· który produkt jest najbardziej zyskowny,
· przyjąć specjalne zamówienie czy je odrzucić,
· wykonać usługę samodzielnie, czy może zlecić ją podwykonawcy,
· ograniczyć asortyment sprzedawanych towarów czy raczej go poszerzyć,
· zostawić produkcję danego wyrobu czy ją zakończyć.
To są codzienne dylematy biznesowe. I właśnie w takich sytuacjach narzędzia controllingowe zyskują na znaczeniu – bo pomagają policzyć odpowiednie koszty, przychody i pokazać, która opcja będzie dla firmy najkorzystniejsza.
Dzięki temu, że potrafisz przygotować takie analizy, stajesz się nieocenionym wsparciem w firmie. A pomoc w podejmowaniu decyzji biznesowych jest potrzebna zawsze i wszędzie – niezależnie od branży czy wielkości organizacji.
Decyzje tu i teraz
Najczęściej controlling dotyczy decyzji krótkoterminowych – takich, których skutki można przewidzieć w perspektywie do roku.
Przykład? Popyt na produkt rośnie, a firma pracuje już na pełnych obrotach. Trzeba podjąć decyzję czy:
· kupić półprodukty u dostawcy
· czy może zlecić je podwykonawcy,
· wynająć dodatkową halę,
· a może kupić nowy budynek.
Każda z tych opcji ma swoje koszty i potencjalne zyski. Zadaniem controllingu jest podać liczby na stół – tak, żeby zarząd nie działał „na czuja”, tylko miał konkretne dane do wyboru najlepszej drogi.
A jeśli Ty – jako księgowy – potrafisz przygotować takie zestawienie, to od razu wchodzisz na wyższy poziom w oczach przełożonych.
Bo przy tego typu decyzjach nie wystarczy wyciągnięcie danych z systemu księgowego i ich zsumowanie, musisz jeszcze wiedzieć, które są istotne i powinny zostać wzięte pod uwagę przy wycenie tej konkretnej opcji.
Detektyw i selekcjoner w jednym
Dlatego czasem controlling przypomina pracę detektywa. Bywa, że informacji jest za dużo i trzeba wybrać tylko te naprawdę istotne. Innym razem danych brakuje – wtedy trzeba dopytać, powiązać fakty i znaleźć brakujące elementy.
Załóżmy, że dział sprzedaży mówi: „sprzedamy więcej, więc trzeba zwiększyć produkcję”. Ty – jako kontroler – pomyślisz krok dalej: skoro sprzedaż wzrośnie, to ktoś musi obsłużyć dodatkowe zamówienia. To oznacza wyższe koszty w dziale sprzedaży. I dodatkowe miejsce do ich obsługi. I właśnie takie spojrzenie pozwala firmie uniknąć zbyt pochopnych decyzji.
Umiejętność takiego szerszego spojrzenia sprawia, że stajesz się partnerem dla zarządu. A to przekłada się na stabilność Twojej pozycji w firmie – bo ktoś, kto wspiera szefa w wyborze najlepszych rozwiązań, jest zawsze potrzebny.
Dlaczego controlling nie jest trudny?
Bo chodzi w nim o praktyczne wsparcie decyzji, a nie o zawiłe wzory. Jeśli znasz podstawy rachunkowości finansowej, controlling to dla Ciebie naturalne rozwinięcie umiejętności.
To nie jest inny świat – to kolejny krok w zrozumieniu, jak liczby mogą realnie wpłynąć na biznes. I co ważne – dla Ciebie może to być krok w stronę rozwoju kariery i wyjścia poza same „księgowe obowiązki”.
Chcesz spróbować?
Jeśli temat Cię ciekawi, ale myślisz, że controlling jest zbyt skomplikowany – mam dla Ciebie coś idealnego. Już 29 października o godzinie 18:00 odbędzie się szkolenie „Podstawy rachunkowości zarządczej w jeden wieczór”, w którym pokażę, jak w prosty sposób wejść w świat controllingu.
Kliknij tutaj i zapisz się: [Podstawy rachunkowości zarządczej w jeden wieczór]
Gwarantuję – po tym wieczorze spojrzysz na controlling zupełnie inaczej.

