Feature Image

Czy dobry księgowy może powiedzieć „nie wiem”? Jak budować pewność siebie mimo zmian w przepisach

, 3 sierpnia 2026

Czy zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć, że skoro nie znasz odpowiedzi na jakieś pytanie księgowe, to chyba nie jesteś wystarczająco dobrym księgowym?

Takie myśli pojawiają się częściej, niż myślisz u bardzo wielu księgowych. Szczególnie teraz, gdy przepisy zmieniają się bardzo dynamicznie, a obowiązkowy KSeF sprawił, że wielu księgowych musiało na nowo uporządkować swoją wiedzę.

Jak budować w związku z tym pewność siebie w tej pracy? O tym będzie dzisiejszy wpis na bloga, do którego Cię zapraszam.

Bezpłatny test wiedzy księgowej w dobie KSeF

Niedawno przeprowadziłam bezpłatną akcję testowania wiedzy księgowej w dobie KSeF. Test składał się z 16 pytań dotyczących najbardziej typowych sytuacji, z którymi spotykamy się na co dzień. Obejmował zagadnienia związane z fakturami sprzedażowymi i kosztowymi, podatkiem VAT, podatkiem dochodowym oraz ustawą o rachunkowości w kontekście dokumentów wystawianych w KSeF.

W teście wzięło udział ponad tysiąc osób. Najwięcej trudności sprawiły pytania dotyczące podatku VAT. Nie było to dla mnie zaskoczeniem. VAT od lat należy do najbardziej wymagających obszarów w pracy księgowego.

Co naprawdę pokazały wyniki testu?

Najważniejsze nie było to, ile punktów zdobył uczestnik, ale jakie wyciągnął wnioski.

Test miał dać sygnał w jakich obszarach należy uzupełnić swoją wiedzę z zakresu VAT, CIT, UOR czy KPiR.

Bo wiedza każdego księgowego musi się opierać na solidnych filarach.

To jest pierwszy krok do budowania pewności siebie.

Pewność siebie oznacza, że wiesz wszystko?

Czy pewność siebie w księgowości bierze się w związku z tym z uporządkowania fundamentów? Ze znajomości księgowania najbardziej typowych przypadków?

Czy jeśli przerobimy x kursów to już będziemy tylko w tej pracy błyszczeć wiedząc wszystko?

Żaden kurs czy szkolenie nie da nam omówienia wszystkich możliwych w praktyce przypadków.

A nasza praca składa się właśnie z tego: z różnych przypadków: działalności, faktur, dokumentów.

Tak jest w tej pracy.

Może zaskoczę Cię tym co teraz napiszę. Pracuję w księgowości od ponad 20 lat i od blisko 13 lat uczę tego zawodu. Mimo tego nadal zdarzają się sytuacje, w których mówię: nie wiem, muszę to sprawdzić.

I właśnie ta umiejętność jest jedną z najważniejszych cech dobrego księgowego.

Nie chodzi o to, żeby znać odpowiedź na każde pytanie. Chodzi o to, żeby wiedzieć, jak dojść do prawidłowego rozwiązania.

Czyli zbudować w sobie przekonanie, że dam radę.

Co zrobić, kiedy nie znasz odpowiedzi?

Jeżeli masz solidne podstawy, znasz logikę przepisów i rozumiesz typowe zdarzenia gospodarcze, znacznie łatwiej odnajdziesz się również w mniej oczywistych przypadkach.

Wiesz, gdzie szukać interpretacji, jak przeanalizować problem i kiedy warto skonsultować się z doradcą podatkowym.

Oczywiście nie każda sytuacja wymaga wsparcia specjalisty. Są jednak sprawy, w których warto z niego skorzystać. To nie jest oznaka braku wiedzy czy kompetencji, ale odpowiedzialności za swoją pracę.

Jak zbudować to przekonanie, że dam sobie radę?

Tu muszę Cię zmartwić, ale prawda jest taka, że tylko praktyką. Czyli konsekwentnym rozwiązywaniem kolejnych trudnych przypadków. Gdzie szukasz w internecie, dzwonisz do Krajowej Informacji Skarbowej, pytasz kolegów, doradcy.. 

I odkrywasz, jakie jest rozwiązanie, jak powinno wyglądać księgowanie.

Wtedy dajesz sobie sygnał – tak, umiem, potrafię wybrnąć z każdej sytuacji. I budujesz wiarę we własne możliwości, która jest kluczem do sukcesu w tej pracy.

Kiedy „nie wiem” powinno dać Ci do myślenia?

Czy mówienie „nie wiem” w pracy księgowego to powinien być zatem jakiś nowy standard? 

Tu kluczem jest jedno słowo: częstotliwość 🙂

Zastanów się, jak często w ciągu dnia mówisz sobie: nie wiem.

Jeżeli takie sytuacje zdarzają się niemal przy każdym dokumencie, może to być sygnał, że warto uporządkować wiedzę i wrócić do fundamentów. Przy tak częstych zmianach przepisów bardzo łatwo pogubić się nawet osobom z doświadczeniem.

Ale wtedy trzeba sięgnąć po kurs, szkolenie, by uporządkować podstawy.

Jeżeli jednak zdarza się co jakiś czas, przy setkach poprawnie zaksięgowanych dokumentów, potraktuj to jako naturalny element tej pracy. To nie świadczy o tym, że nie nadajesz się do zawodu. Świadczy o tym, że trafiłeś na sytuację wymagającą dodatkowej analizy.

I wtedy działasz tak jak pisałam – mówisz “nie wiem, ale sprawdzę”. I szukasz odpowiedzi.

Nie bój się powiedzieć „nie wiem”

Najtrudniej pracuje się wtedy, gdy każde „nie wiem” odbieramy jako dowód własnej niekompetencji. Tymczasem odpowiedzialny księgowy potrafi powiedzieć: nie wiem, ale sprawdzę. I właśnie to buduje prawdziwe zaufanie do własnych kompetencji.

Jeżeli szukasz miejsca, w którym możesz krok po kroku uporządkować wiedzę z rachunkowości, podatków i codziennej pracy księgowego, zapraszam Cię do zapoznania się z ofertą kursów Mentoris. Znajdziesz tam szkolenia przygotowane z myślą o praktyce, dzięki którym zrozumiesz logikę księgowości i zbudujesz większą pewność w swojej codziennej pracy.

5/5 - (1 vote)

Napisz komentarz: